O mnie

Nazywam się Emilia Kowalska. Psychologię ukończyłam na Uniwersytecie Wrocławskim w 2015 roku, ale już na studiach wiedziałam, że nie chcę zamykać się tylko w akademickich ramach. Interesowało mnie to, co dzieje się na styku psychologii, codzienności i kobiecości – jak wybory, emocje i przekonania wpływają na nasz styl życia, relacje i sposób, w jaki patrzymy w lustro.
Od lat pogłębiam wiedzę z zakresu rozwoju osobistego. Czytam, analizuję, testuję na sobie i rozmawiam z kobietami, które szukają w życiu balansu. To doświadczenie naturalnie przeniosło się na blog, który prowadzę z myślą o tych, które – tak jak ja kiedyś – próbują pogodzić pracę, ambicje, relacje i własne potrzeby. Nie tworzę teorii. Piszę z życia, z obserwacji, z praktyki.
Moje ulubione książki z zakresu rozwoju osobistego to:
- „Obudź w sobie olbrzyma” – Anthony Robbins,
- „Czuła przewodniczka” – Natalia de Barbaro,
- „7 nawyków skutecznego działania” – Stephen R. Covey,
- „Siła nawyku” – Charles Duhigg,
- „Jak zdobyć przyjaciół i zjednać sobie ludzi” – Dale Carnegie,
- „Esencjalista. Mniej, ale lepiej” – Greg McKeown,
- „Ciszej, proszę” – Susan Cain.
Drugą pasją, równie silną co psychologia, jest dla mnie moda, a szczególnie szycie. Zaczynałam od prostych wykrojów, a dziś w mojej szafie wiszą własnoręcznie uszyte płaszcze, bluzy, spodnie i koszule. Mam na koncie dziesiątki projektów – niektóre użytkowe, inne eksperymentalne, często szyte z myślą o konkretnych sylwetkach czy stylach życia.
Dziś pracuję jako doradca osobisty w pracowni Moja Mała Stylownia. Pomagam klientom i klientkom dopasować ich styl do potrzeb oraz własnego „ja”. Łączę wiedzę z zakresu psychologii z modowym zacięciem.
Uczestniczyłam także w warsztatach Uszyj To, by szlifować technikę, i w targach Fast Textile, gdzie mogłam porozmawiać z osobami, które zawodowo zajmują się tkaninami, trendami i rzemiosłem. To było bardzo rozwijające doświadczenie i z niektórymi z tych ludzi mam kontakt do dziś.

Szycie nauczyło mnie cierpliwości, a także tego, jak ubrania potrafią wpływać na samopoczucie, poczucie własnej wartości i sposób, w jaki odbieramy siebie. Dlatego zajmuję się również analizą typów urody, doborem kolorów i pielęgnacją, która wspiera naturalne atuty, a nie je zakrywa. Pomagam kobietom odkryć, co pasuje do ich rysów twarzy, karnacji i temperamentu. Nie kieruję się sztywnymi regułami, ale doświadczeniem, które pokazuje, że kiedy kobieta czuje się dobrze we własnej skórze – zaczyna wyglądać lepiej bez radykalnych zmian.
Na blogu łączę psychologię, modę i urodę, bo wierzę, że wewnętrzne zrozumienie siebie i zewnętrzna spójność tworzą prawdziwe poczucie spełnienia. Nie uczę idealnego życia. Pokazuję, że można żyć w zgodzie ze sobą – czasem w dresie, czasem w perfekcyjnie skrojonej marynarce.
